Czayo
ford-m656-8x8-t10441.html
i Dextila
ford-m656-t12032.html
Model odkupiłem od Dextila jakoś dawno temu :Y a chyba ze 2 lata będzie ...
Co by nie było model brał czynny udział w zawodach dzięki Zipiemu. Z racji że kierownik domagał się przeglądu sprzętu w końcu się za to zabrałem i już zdążyłem tego pożałować ....
Po kolej. Najpierw łożyska Wymieniłem na razie w kołysce i mostach na osiach, generalnie wszystkie chodziły lekko, luzów nie miały. Jednego hexa trzeba będzie wymienić... W miedzy czasie zabrałem się za koła z wizją wymiany pianek w kołach bo straszne kapcie się zrobiły... I tu poległem i pożałowałem że rozebrałem. Okazało się że 7 z 8 koł ma sklejoną oponę z felgą pod pierścieniem.... Okręcenie chińskich śrubek granicy z cudem, praktycznie nie ma za co kręcić tak łebki zjechane.
Jutro spróbuję rozpuścić klej i zdjąć opony... felgi zamówiłem nowe...
Wybieram się do tapicera po gąbki, może uda się zniwelować efekt kapcia.




